Namiastka mocy enneagramu.
Czy kiedykolwiek zastanawiało Cię, dlaczego tak potężne narzędzie samopoznania, jak Enneagram, wciąż bywa pomijane zarówno w świecie akademickim, jak i w mainstreamowym nurcie rozwoju osobistego? Paradoksalnie, odpowiedź może kryć się w samym Enneagramie. Jego moc obnażania naszych wewnętrznych mechanizmów obronnych i głębokich motywacji sprawia, że poszczególne typy osobowości mogą instynktownie – choć zupełnie nieświadomie – odrzucać tę wiedzę. To naturalny opór psychiki, która chce chronić swój ugruntowany, znajomy obraz siebie i świata.
Oto hipotetyczne spojrzenie na to, jak mechanizm obronny każdego typu może przejawiać się w sceptycyzmie lub unikaniu Enneagramu. Pamiętaj, że opisujemy tu potencjalny, początkowy opór, a nie świadomą postawę.
- Typ 1 (Perfekcjonista / Reformator) może odrzucać Enneagram, ponieważ kwestionuje on jego wewnętrzne przeświadczenie o konieczności działania wyłącznie w słuszny i niepodważalny sposób. Obawa, że system mógłby podważyć fundamenty jego racjonalnych wyborów lub ujawnić ich emocjonalne podłoże, budzi lęk przed aktywacją wewnętrznego krytyka. Dla Jedynki idea, że jej ideał jest „typowym” wzorcem, może być trudna do przyjęcia.
- Typ 2 (Pomocnik / Dawca) może instynktownie dostosowywać się do opinii swojego środowiska zawodowego lub społecznego. Ponieważ Enneagram nie jest powszechnie uznany, Dwójka, kierująca się potrzebą bycia akceptowaną i potrzebną, może nie chcieć angażować się w coś, co mogłoby wywołać niezrozumienie lub kontrowersje w grupie, od której zależy jej poczucie wartości. Może też podświadomie bronić się przed odkryciem, że jej pomoc ma źródło we własnych potrzebach.
- Typ 3 (Zdobywca / Wykonawca) może unikać Enneagramu, postrzegając go jako temat zbyt niszowy, „paranaukowy” lub niepraktyczny. Zaangażowanie się w coś, co nie cieszy się ugruntowaną renomą w świecie biznesu czy akademii, może wydawać się ryzykowne dla jego wizerunku osoby skutecznej, nowoczesnej i dążącej do społecznie uznawanych sukcesów. Obawia się bycia związanym z „dziwną” teorią.
- Typ 4 (Indywidualista / Tragiczny Romantyk) może odrzucać Enneagram jako „kolejną systematyzację” lub modę, która zagraża jego poczuciu wyjątkowości i niepowtarzalności. Zaszufladkowanie go byłoby odebrane jako profanacja jego skomplikowanego, autentycznego i głębokiego wewnętrznego świata. Lęk przed byciem „jednym z wielu” jest tu kluczowy.
- Typ 5 (Obserwator / Badacz) może odrzucać Enneagram z powodu intelektualnej ostrożności i wysokich wymagań co do metodologii. System, który wywodzi się z tradycji ustnej i ma ezoteryczne korzenie, może być przez Piątkę uznany za zbyt „miękki”, nienaukowy i niegodny zaufania, zanim nie zostanie w pełni, rygorystycznie zweryfikowany przez akademię. Brak „twardych” dowodów jest częstą przeszkodą.
- Typ 6 (Lojalista / Strażnik) może podchodzić do Enneagramu z głęboką, systemową nieufnością. System, który nie jest powszechnie uznany przez autorytety (uniwersytety, towarzystwa psychologiczne), może budzić w Szóstce lęk przed pomyłką, przynależeniem do „sekty” lub przed zaufaniem czemuś, co mogłoby okazać się niespójne lub błędne. Jego wątpliwości będą skupione na wiarygodności źródła i potencjalnych zagrożeniach.
- Typ 7 (Entuzjasta / Epikurejczyk) może odrzucać Enneagram, ponieważ – przynajmniej na pierwszy rzut oka – ogranicza jego poczucie wolności i nieskończonych możliwości. Dla Siódemki świadomość własnego typu może być postrzegana jako „pułapka” lub „pudełko”, które zamyka ją w jednej tożsamości, zamiast pozwalać na bycie „wszystkim po trochu”. Może też instynktownie unikać zagłębiania się w bolesne lęki (np. przed cierpieniem), które system ujawnia.
- Typ 8 (Szef / Challenger) może odrzucać Enneagram, ponieważ ujawnia jego wrażliwość i wewnętrzną zranienie. Dla Ósemki przyznanie się, że kieruje nią głęboka rana (np. poczucie niesprawiedliwości) i lęk przed byciem kontrolowanym lub zranionym, jest równoznaczne z pokazaniem słabości. Ósemka woli sama kontrolować narrację na swój temat i postrzegać siebie jako samodzielną i niezniszczalną siłę.
- Typ 9 (Rozjemca / Mediator) może odrzucać Enneagram, ponieważ burzy jego wewnętrzny spokój, automatyzm i zaprzeczenie. Zagłębienie się we własną motywację, lęki i gniew wymaga konfrontacji z wewnętrznymi podziałami i konfliktami, których Dziewiątka za wszelką cenę unika, aby zachować wewnętrzną i zewnętrzną harmonię. System może być postrzegany jako „mąciciel”.
Oczywiście, ta diagnoza oporu to tylko fragment większej układanki, na którą składają się także czynniki kulturowe i instytucjonalne. Jednak sama możliwość jej przeprowadzenia jest właśnie namiastką mocy Enneagramu – oferuje on bowiem niezwykle spójny klucz do zrozumienia nawet tych zachowań, które wydają się go negować. Pamiętajmy przy tym, że Enneagram nie jest jedyną drogą rozwoju. Czyż jednak podróż ku samopoznaniu nie staje się łatwiejsza, gdy zamiast potykać się o własne, nieznane mechanizmy, zaczynamy je rozumieć i… zaakceptować nawet ten początkowy opór?
Czy rozpoznajesz w sobie któryś z tych oporów? To może być pierwsza wskazówka do dalszej eksploracji.